View: 123

Warszawa – pejzaże zza szyby.

Warszawskie pejzaże zza szyby – przedstawiam stolicę z perspektywy wnętrz – mieszkań, biur, , muzeów , szyb komunikacji miejskiej. Taka…
Fotografia, Miasta

Warszawskie pejzaże zza szyby – przedstawiam stolicę z perspektywy wnętrz – mieszkań, biur, , muzeów , szyb komunikacji miejskiej. Taka perspektywa pozwoliły mi na uchwycenie kontrastu między wnętrzem a dynamicznym, miejskim życiem zewnętrznym.

widok na osiedle Natolin z okien mojego okna. Wczesna wiosna.

widok na śródmieście z okien Politechniki Warszawskiej wydział Inżynieria Lądowa.

widok na akademik Riviera z okien Politechniki Warszawskiej wydział Inżynieria Lądowa.

widok na pola mokotowskie z okien Politechniki Warszawskiej wydział Inżynieria Lądowa.

widok na pałac kultury z okien Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

widok na pałac kultury z okien Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

widok na pałac kultury z okien Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

widok na Al. Jerozolimskie z okien Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

widok na osiedle Natolin z okien mojego okna remontowanej kuchni.

widok na osiedle Natolin z okien mojego mieszkania na remontowaną ulicę.

Widok na ulicę z restauracji .

Widok na Urząd Ursynów.

Widok ulicy z okien autobusu.

Xxxxxxxxxxxxxx

Dla mnie Warszawa wygląda inaczej zza szyny . A wy co o tym myślicie.

KC

  1. Witaj słonecznie Krysiu
    Dawno nie byłam w stolicy. Warszawa nawet zza szyby zaprasza do zwiedzania
    Pozdrawiam uśmiechem pierwszych kwiatów

  2. Ciekawa forma zdjęć <3. Lubię Warszawę zza szyby i chyba nie tylko Warszawę. Zawsze jak jestem w jakimś nowym budynku, z ciekawością zerkam, jaki mam widok za oknem.

  3. Widok z okna masz cudowny! Świetny pomysł na zdjęcia, mnie czasami kusi robienie zdjęć przez okna auta, ale trudno trafić dobry kadr, za szybko widok się zmienia.

  4. Fajne masz widoki z okna na osiedle Krysiu. U mnie też ciekawie z 6 – go wszystko wygląda. Czasem nawet góry widać, ale musi być super czyste niebo. Zachody słońca też mamy ładne. Widzę, że Alejach Jerozolimskich remont. W Krakowie strasznie nam rozkopali. Pozdrawiam serdecznie

    1. No tak , ja w sumie mieszkam na koncu miasta , na końcu Warszawy. Oczywiscie miasto sie rozrasta i juz mój blok nie stoi na końcu dzielnicy. Wszystko się zmienia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *