View: 68

Gradernie na Ursynowie i okolicach.

Gradiernia – jest to drewniana konstrukcja z gałęziami tarniny albo brzozy, po których spływa solanka. W ten sposób powstaje zagęszczany…
Miasta

Gradiernia – jest to drewniana konstrukcja z gałęziami tarniny albo brzozy, po których spływa solanka. W ten sposób powstaje zagęszczany roztwór soli oraz tworzenia leczniczego mikroklimatu.

spacerując po Ursynowie ( dzielnica Warszawy) wstępuje do tzn tężni solankowych. Na tak wielkim i betonowym osiedlu ,można powiedzieć , powstały drewniane konstrukcje – gardiernie.

ja wiem , że wszyscy znają takie konstrukcje , ale przypomnę.

  • Układ oddechowy: Wdychanie aerozolu solnego oczyszcza drogi oddechowe, przynosi ulgę przy astmie, alergiach oraz przewlekłym zapaleniu zatok. Kopalnia Soli „Wieliczka”
  • Odporność: Mikroelementy, takie jak jod, brom, magnez i wapń, wnikają przez skórę oraz błony śluzowe i wzmacniają naturalną obronę organizmu. Uzdrowisko Konstancin
  • Tarczyca: Zawarty w solance jod wspiera prawidłowe funkcjonowanie gruczołu tarczowego. 
  • Relaks i układ nerwowy: Mikroklimat wokół tężni działa uspokajająco, redukuje stres i pomaga się wyciszyć. Termy Uniejów 

Skóra i krążenie: Seanse pomagają łagodzić objawy niektórych chorób skóry (np. trądziku czy łuszczycy) oraz wspomagają regulację ciśnienia krwi.

czyli miejsce mega ważne i potrzebne dla każdego.

xxxxxxxxxxxxx

Troche historii

Tężnie w przeszłości były wykorzystywane do pozyskiwania soli.

Obecnie jest to źródło wykorzystywane jako inhalatoria . Solanka, która przepływa przez gałązki, odparowuje, tworząc leczniczy
Tężnia na Natolinie ma nowoczesny, a jednocześnie minimalistyczny kształt. Można w ciszy usiąść, poczytać książki lub podelektować się wolną chwilą. Piękny design tężni wyśmienicie wplata się w otoczenie parku.
Tężnia solankowa na Natolinie jest ceniona za swoje właściwości zdrowotne. Jest to miejsce, które promuje zdrowy styl życia, zachęcając mieszkańców do korzystania z naturalnych metod wspomagania zdrowia. 

znajduje się niedaleko drugorzędnej ulicy.

Jest to bardzo przyjemne miejsce.

Znajduje się przy tzw lasku natolinskim.

niestety od początku sezonu tzn od czerwca jest nieczynna.

xxxxxxxxxxxxx

Tutaj jest pokazany przekrój tej konstrukcji drewnianej.

Tutaj konstrukcja jest o wiele większa.

Tak wygląda na zewnątrz.

Niestety ta tężnia jest płatna i oddzielona płotkiem.

A w Konstancinie okolica tężni jest naprawdę bajeczne. Park zdrojowy w Konstancinie jest przepiękny.

Tutaj widać rzeczkę Jeziorkę. Widać kaczki i przepiękne odbicia słońca w wodzie. Tak czy siak warto zajrzeć w te miejsca. Ja je bardzo lubię.

KC

    1. Tak , można się zakochać w Konstancinie . W letnie , sierpniowe popołudnie wygląda fantastycznie. Pozdrawiam

  1. Świetny post, nie wiedziałem, że tam są tężnie. U mnie też budują – tężnię właśnie. Solanki zaś występowały dość licznie. Niecka Nidziańska, poszukiwano też ropy naftowej i gazu ziemnego – w czasach PRL – u robiono liczne odwierty. Pozdrawiam Krysiu.

    1. Ostatnio widać tendencję do powstawania takich miejsc. To chyba dobrze, przecież są to miejsca relaksu. Pozdrawiam

  2. U nas tężnia jest ogromna, bezpłatna, teraz remontowana.
    Niestety, los tężni jest zagrożony, bo jakieś panie badaczki opublikowały wyniki badań, z których wynika, ze tężnie emitują nie tylko zdrowotne kropelki, ale i groźne drobnoustroje. Nowych zezwoleń na budowę ma nie być.
    Nie wiem, co z tymi, które istnieją. Co w takim razie z fontannami, w których kapią sie gołębie? Tam woda chyba chlorowana…
    Swoją drogą, od tylu stuleci tężnie solankowe funkcjonują i dopiero teraz wykryto jakieś świństwa?

    1. Tak , slyszalam o tych badaniach. Może poprostu miejskie tężnie są traktowane jako mała architektura, a nie obiekty lecznicze, przez co nie muszą być regularnie kontrolowane. Poprostu są zaniedbane, korzystanie z zaniedbanych tężni w mieście może być niezbyt zdrowe dla dzieci, seniorów i osób z osłabioną odpornością. Powinny być bardziej otoczone kontrolami sanepidu i itd.

  3. Szkoda tylko, że „Natolinka” od początku sezonu pozostaje nieczynna. Takie miejsca są potrzebne mieszkańcom i zdecydowanie warto o nie dbać oraz przypominać, jak dużą mogą mieć wartość dla lokalnej społeczności.

    Dziękuję za przypomnienie o tych małych, drewnianych oazach na Ursynowie. 🌳💚 Oby jak najszybciej znów można było z nich korzystać!

    1. Te tężnie to takie małe azyle dla mieszkańców Natolina, wokół nich są tylko betonowe krajobrazy.

    1. Witam , mnie bardzo dziwi taki pomysł , ale czemu nie . Przecież na Ursynowie brakuje drzew, kwiatów , parków ……..a tu tężnie ho ho ho to dopiero pomysł.

    1. W Konstancinie park zdrojowy nad rzeką Jeziorka jest przepiękny. Na mnie zrobił fantastyczne wrażenie. Choć mieszkam stosunkowo niedaleko, ale nie zaglądałam tam przez wiele lat. A to co zobaczyłam , zaskoczyło mnie oczywiście pozytywnie.

  4. Lubię tężnie. Korzystałam zawsze chętnie we wszystkich sanatoriach. W moim mieście też ma powstać.

  5. Może i wstyd się przyznać, ale nigdy nie byłam w żadnej tężni… co więcej, nawet żadnej z nich nie widziałam na żywo 🙂 Chyba czas to nadrobić, bo z pewnością same plusy z tego wynikają 🙂
    A Konstancin na fotkach wygląda iście bajkowo…
    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *